O tym, jak nie jeździłam rowerem

Kiedy planowałam mój wyjazd, nie wiedziałam wielu rzeczy. Nie wiedziałam, jakie kraje odwiedzę, gdzie będę nocować, ile czasu mnie nie będzie i ile pieniędzy wydam. Wiedziałam jedno: będę jeździć na rowerze. Dużo, długo, po nowych drogach. W końcu będę miała czas, żeby jeździć, setki kilometrów, tysiące metrów w pionie. Tymczasem podczas mojego dwunastodniowego pobytu w Cogolo, położonym w sąsiedztwie znanego z kolarskich tras Parku Narodowego Stelvio zrobiłam niewiele ponad 100 km rowerem. Kompletnie nie wykorzystałam potencjału miejsca. Porażka, nie?

Po górach też niewiele pochodziłam. W zasadzie, gdyby ktoś zapytał mnie, jaką trasę na wędrówki w okolicy polecam, zasugerowałabym najczęściej robioną przeze mnie trasę, która w przewodniku powinna widnieć pod nazwą „Gelato Hike” – do pobliskiej lodziarni i z powrotem.

I wiecie co? Dobrze mi z tym było!

dav

IMG_20180731_101501.jpg

IMG_0337.JPG

IMG_20180808_105033.jpgNie było tak, że nie miałam czasu na jeżdżenie i na chodzenie. Albo, że pogody nie było (no dobra, raz burza pokrzyżowała mi plany, kiedy zamierzałam zdobyć przełęcz Gavia). Albo, że byłam fizycznie czy psychicznie zmęczona. Pracowałam sobie po pięć godzin, pięć dni w tygodniu, zbierając owoce na polu, nie przemęczając się jakoś strasznie. Po pracy nie musiałam nic, popołudnia miałam wolne. Mogłam jeździć i jeździć.

IMG_20180803_183848.jpg

IMG_0399.JPG

Ale miałam też współwolontariuszy, z którymi po prostu za dobrze się siedziało w ogrodzie, rozmawiając czasem o głupotach, czasem o bardzo ważnych rzeczach. Było wino, ładne widoczki, gitara, ukulele, cały dzień na dworze…  Życie jak na obozie. I żal było wszystko to zostawiać i jechać kręcić więcej kilometrów – samotnych godzin w siodle czekało mnie jeszcze wiele.

img_20180807_190007.jpg

Bo nawet mi czasem chodzi o coś innego niż tylko o rower.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s