O mnie / About me

DCIM100GOPRO

Cześć! Nazywam się Asia Chmara. Nie cierpię pisania o sobie i konieczności ubierania w słowa i kategoryzowania tego, kim jestem – wydaje mi się, że cokolwiek bym o sobie napisała będzie trąciło banałem i będzie tylko malutkim ułamkiem prawdy. Ale spróbuję, co mi tam!

Mówią, że jeśli nie wiesz, do jakiego portu płyniesz, każdy wiatr jest niepomyślny. Moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie. Jeśli nie wiesz, do jakiego portu płyniesz, każdy wiatr jest pomyślny i może cię zaprowadzić do portów, o których nawet nie masz pojęcia, zepchnąć cię w dużo ciekawsze miejsca, niż ten-port-o-którym-słyszałeś-i-wszyscy-mówią-że-warto-tam-popłynąć. Być może w ten sposób przegapiam niektóre bardzo ważne i super malownicze miejscówki, ale zdecydowanie lepiej się odnajduję, kierując się zasadą „go with the flow”, niż skrupulatnie wszystko planując.

Moją pasją jest podróżowanie rowerem, bieganie, górskie wędrówki (co ze względu na mój lęk wysokości jest dość ironiczne) – generalnie odkrywanie świata i przemierzanie go za pomocą siły własnych mięśni. Lubię jeździć w miejsca, o których nic nie wiem i krok po kroku, jak dziecko, odkrywać jak funkcjonują. Ale uwielbiam też wracać tam, gdzie już kiedyś byłam  –  dlatego prawdopodobnie nigdy nie zwiedzę całego świata. I nawet niekoniecznie jest mi z tego powodu jakoś smutno, bo dużo bardziej niż odhaczanie kolejnych pozycji z listy interesuje mnie doświadczanie miejsc, spotkania z ludźmi i poznawanie. Poznawanie obcego i poznawanie siebie.

Lubię opowiadać historię, więc stworzyłam sobie na nie przestrzeń na tym blogu.

 

Hi! My name is Joanna Chmara. I hate writing about myself and the need of putting labels on who I am  – I always have the impression that, whatever I write, it will be truism and just a tiny little piece of the truth. But I’ll try!

They say that if you don’t know what harbour you are for, no wind is right wind. In my opinion it is exactly the opposite way. If you don’t know what harbour you are for, any wind is right and can lead you to the harbours you never heard of before, it can take you to much more interesting places than that-harbour-you-have-heard-about-and-everybody-says-it-is-worth-to-sail-there. Maybe I miss out on some very important and very beautiful places because of that, but I feel much better living according to „go with the flow”-rule than planning everything precisely.

My passion is bicycle travelling, running, hiking (my love to the mountains is quite ironic, considering my fear of hights) – in general exploring the world using the power of my muscles. I like visiting places I know nothing about and step by step, like a child, discover how they function. But I also love coming back to places I’ve already been to before – that’s why I probably never will travel the whole world. And I don’t even think that’s a pity, because I care much more about experiencing, meeting people and getting to know – the foreign and myself than to strike off new countries from the „places to visit”-list.

I like telling stories and I created this blog as a space for them.