Wyróżnione

Życie jest za krótkie na Sarajewo

W wąskich uliczkach leniwie swój dzień rozpoczynały koty. Każdy dom był inny, ale chaotyczna całość, którą tworzyły była w jakiś dziwny sposób przyjemna dla oka. Niektóre były odnowione, odmalowane. Na większości wciąż jednak można było znaleźć wielkie odpryski na tynku i dziury w ścianach. Takie przypominajki: wojna wcale nie była tak dawno. I to, że te wszystkie dziury nie są załatane, to pewnie najmniejszy problem z wszystkich niezałatwionych powojennych spraw.

Czytaj dalej Życie jest za krótkie na Sarajewo
Wyróżnione

Bośnia numer 1: Tajemnicza, intrygująca i jakby znajoma

Było zaskakująco znajomo. Nieotynkowane domy pośród pól. Wzgórza porośnięte soczystą, zieloną trawą. Na szosie raz traktor, raz jakiś zdezelowany Golf dwójka, raz lśniąca czarna Beemka z przyciemnianymi szybami. Normalnie jak w domu. Tylko zamiast kościelnych wież na horyzoncie minarety, a na ulicach czasem kobiety w hidżabach. Pociągająca mieszanka egzotyki i swojskości. W Bihaću, pierwszym mieście […]

Czytaj dalej Bośnia numer 1: Tajemnicza, intrygująca i jakby znajoma