Wyróżnione

Dziewczę z nizin vs. alpejskie przełęcze. Furka, Nufenen i Grimsel rowerem

W moim przypadku pokonywanie rowerem alpejskich przełęczy przebiega w sposób zbliżony do kupowania spodni (zaopatrywanie się we wszystkie inne elementy garderoby przychodzi mi z łatwością, w przypadku spodni muszę się sporo namęczyć). Wyróżnić można następujące etapy: Internetowy research budzący zapał (w sklepach online wszystko wygląda kusząco!) Droga przez mękę, siódme poty. To, co w internecie […]

Czytaj dalej Dziewczę z nizin vs. alpejskie przełęcze. Furka, Nufenen i Grimsel rowerem
Wyróżnione

O tym, jak rzuciłam wszystko i wyjechałam w Niebieszczady

For English version click here Lotnisko w Bazylei. Wizzairowy samolot ląduje po półtorej godziny lotu. Wysiadam i po chwili odbieram mój bagaż, czyli stary plecak, w którym upchnięte są moje sakwy oraz wielkie pudło z rozkręconym rowerem i mnóstwem zabezpieczającej go gąbki. Po raz pierwszy w życiu muszę skręcić rower, a że moje techniczne zdolności […]

Czytaj dalej O tym, jak rzuciłam wszystko i wyjechałam w Niebieszczady